Patriotyzm
Na codzień nie mówi się o patriotyzmie, zwłaszcza w sposób naukowy. Patriotyzm można rozumieć w kilku aspektach. Inaczej pojmuje Polak mieszkający w kraju, inaczej za granicą, a jeszcze inaczej w okresie wojny czy niepodległości.
Homar kiedyś powiedział: „Ojczyzną moją jest mowa polska”.
Patriotyzm zależy od tego jak wychowamy dzieci.
Co my zrobiliśmy dla ojczyzny, a nie co ona dla mnie zrobiła.
Jesteśmy sentymentalni. Wielu narzeka, że trudno jest żyć w nostalgii. Symbolicznie rozstają się z matką-ojczyzną, bardzo tęsknią, pamiętają o wszystkim co polskie. Próbują zbudować swoją małą ojczyznę, nazywają swoje sklepy, ulice, firmy polskimi nazwami. Polacy za granicą są bardziej zżyci niż w Polsce. Zwiększa się wrażliwość na sprawy polskie.
10 tys. Polaków w Anglii mają swoje szkoły, teatr, kościół. Są dumni z osiągnięć Polaków. Lecz jeśli się mieszka za granicą patriotyzm jest rozkojarzony. Ludzie czują się i jako Polacy i jako np. Anglicy. Polacy oglądający zawody sportowe, sportowcy grający w obcej drużynie, dzieci w szkole na lekcji historii.
Polskie prawo nie daje możliwości uzyskania podwójnego obywatelstwa. Odbywający się w tych dniach ( pierwsze dni maja 2001) Zjazd Polonii w Krakowie podjął tę kwestię.
Atrakcyjną formą wykazywania się patriotyzmem to udział w zespołach pieśni i tańca, w zajęciach przy kościele, wyjazdy do Polski na obozy, wakacje w kraju ojczystym, nauka ojczystego języka. W Polsce brak organizacji, które podjęłyby się organizowanie takich kursów, imprez.
Patrioci odbudowują wizerunek Polaków. Jesteśmy dumni z papieża, z osiągnięć polskich sportowców, polityków. To rodzaj narodowej psychoterapii. Jednak zdarza się, że kilku pijaczków, czy grupa pseudoturystów psuje opinię Polakom.
Niektórzy wyrzekają się Polski dla kariery. Rodzice nie przekazują dzieciom wiedzy o kulturze polskiej, nie uczą języka ojczystego, krzywdzą swoje dzieci, gdyż zubożają ich osobowość. Małżeństwa, które wzajemnie uczą się swoich ojczystych języków lepiej rozumieją się emocjonalnie, odnoszą większe sukcesy, mają w sobie wsparcie psychiczne. Budują nowe życie, „nowy dom” pełen tradycji.
Polacy w Polsce nie mają dobrego zdania o sobie, krytykują się nawzajem, nie uśmiechają się na ulicy. Kiedy jednak będąc za granicą ujrzymy bratnią duszę, ożywa w nas braterstwo, tęsknota za krajem, chęć zaczepienia rodaka i porozmawiania z nim.
Będąc w Bułgarii na obozie podczas wycieczki do Nesebaru spotkaliśmy Polaka grającego na harmonii. Jaka radość nas ogarnęła widząc 2 tys. km od Polski Polaka. Atrakcją wycieczki były nie piękne ruiny miasta, lecz właśnie ten staruszek grający i mówiący po polsku.
Ostatnie wakacje spędziliśmy w Hajduszoboszlo. Byliśmy tam zaledwie 10 dni. A kiedy ujrzałam dziewczynę z Leżajska, wracającą z zakupów wraz z dziećmi i mężem, nie wytrzymałam i zaczepiłam ich. Pytałam m.in. o pogodę w Polsce, co słychać w Leżajsku. Odczuwałam głęboką potrzebę poprzez tę rozmowę zbliżyć się duchowo z moim ojczystym krajem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Patriotyzm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Patriotyzm. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 grudnia 2017
piątek, 11 listopada 2011
Lekcja patriotyzmu
Zrobiłam gołąbki. Może trzeci, może czwarty raz w życiu. Generalnie nie lubię gotować. Ale święto, Dzień Niepodległości, magiczna data 11.11.11. - zdopingowały mnie do poświęcenia i postanowiłam zostać Matką Polką i zrobić polskie gołąbki, według własnego przepisu. Wyszły mi tak pyszne i tak smakowite, że aż mi zaszkodziły. Dostałam ataku, najprawdopodobniej podrażniłam sobie woreczek żółciowy.
Z żalem musiałam zrezygnować z uroczystości organizowanych w Leżajsku z okazji Święta Niepodległości. Po uroczystej mszy składane są wieńce pod Pomnikiem Poległym Bohaterom z roku 1831-1863, 1918 za walki o wolność i niepodległość Ojczyzny. Pomnik ufundowali mieszkańcy Leżajska 24 maja 1925 roku.
W zamian nafaszerowana środkami rozkurczowymi i przeciwbólowymi przeleżałam przed telewizorem i oglądałam transmisje z uroczystości niepodległościowych w różnych miastach Polski. Świętowali godnie i radośnie.
I tylko Warszawa mnie wkurzyła.
Dlaczego władze udostępniły naszą piękną stolicę różnym grupom demonstrantów na konfrontacje i okazywanie ich sposobu patriotyzmu. Wiedzieli czego można się było po nich spodziewać. Tysiące policjantów opłacanych z moich podatków zaangażowano do ochrony ludności i mienia społecznego przed bandą nieodpowiedzialnych awanturników, chuliganów i prowokatorów uzurpujących sobie miano patriotów.
Nasi przodkowie okazywali patriotyzm poprzez udział w walkach niepodległościowych, ryzykując życiem, a nawet przepłacając życiem. Takie były czasy. Dzisiaj można pokazać, że się jest patriotą, ale w inny sposób.
Tomek wywiesił flagę. Ja np. nauczyłam się pełnego tekstu Hymnu Polskiego. Przyznaję, że nie znałam wszystkich zwrotek naszego hymnu narodowego .
Z żalem musiałam zrezygnować z uroczystości organizowanych w Leżajsku z okazji Święta Niepodległości. Po uroczystej mszy składane są wieńce pod Pomnikiem Poległym Bohaterom z roku 1831-1863, 1918 za walki o wolność i niepodległość Ojczyzny. Pomnik ufundowali mieszkańcy Leżajska 24 maja 1925 roku.
W zamian nafaszerowana środkami rozkurczowymi i przeciwbólowymi przeleżałam przed telewizorem i oglądałam transmisje z uroczystości niepodległościowych w różnych miastach Polski. Świętowali godnie i radośnie.
I tylko Warszawa mnie wkurzyła.
Dlaczego władze udostępniły naszą piękną stolicę różnym grupom demonstrantów na konfrontacje i okazywanie ich sposobu patriotyzmu. Wiedzieli czego można się było po nich spodziewać. Tysiące policjantów opłacanych z moich podatków zaangażowano do ochrony ludności i mienia społecznego przed bandą nieodpowiedzialnych awanturników, chuliganów i prowokatorów uzurpujących sobie miano patriotów.
Nasi przodkowie okazywali patriotyzm poprzez udział w walkach niepodległościowych, ryzykując życiem, a nawet przepłacając życiem. Takie były czasy. Dzisiaj można pokazać, że się jest patriotą, ale w inny sposób.
Tomek wywiesił flagę. Ja np. nauczyłam się pełnego tekstu Hymnu Polskiego. Przyznaję, że nie znałam wszystkich zwrotek naszego hymnu narodowego . Może zacytuję jeszcze fragment książki świadczący o kultywowaniu patriotyzmu w polskiej rodzinie z okresu międzywojennego.
'Polskę wzdłuż i wszerz' autorstwa Jadwigi Kiszakiewicz z Leżajska ( c. Walentego Sztaby i Julii Sroczyńskiej):
Gdy przed wojną 2-letnia Janka w nocy płakała i nie dawała spać, tatuś dał jej klapsa- a ona uspakajała się i po chwili zaczynała śpiewać 'Jeszcze Polska nie zginęła'.
Czy to nie słodkie?
Obchody Święta Niepodległości w Leżajsku w 2011 roku
'Polskę wzdłuż i wszerz' autorstwa Jadwigi Kiszakiewicz z Leżajska ( c. Walentego Sztaby i Julii Sroczyńskiej):
Gdy przed wojną 2-letnia Janka w nocy płakała i nie dawała spać, tatuś dał jej klapsa- a ona uspakajała się i po chwili zaczynała śpiewać 'Jeszcze Polska nie zginęła'.
Czy to nie słodkie?
Obchody Święta Niepodległości w Leżajsku w 2011 roku
Subskrybuj:
Posty (Atom)