Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie w czasach koronawirusa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie w czasach koronawirusa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 kwietnia 2021

Wielkanoc 2021 w dobie pandemii koronawirusa

 Radości, spokoju i nadziei z okazji Świąt Wielkiej Nocy życzę. Oby upłynęły w spokoju w tym trudnym czasie szalejącej pandemii koronawirusa. 

 
To już drugie Święta Wielkanocne pod znakiem pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, pandemii ogłoszonej przez WHO w dniu 11 marca 2020. W tym dniu pojawiła się informacja o wykryciu I przypadku COVID-19 w Leżajsku, był to I przypadek na Podkarpaciu, a 25. przypadek w Polsce. 12 marca 2020 rząd ogłosił stan epidemii w Polsce. Zamknięto szkoły. 
W zeszłym roku Święta wypadły 12-13 kwietnia. Zanotowano wówczas 6.674 zakażeń w Polsce, a 1.8 mln zakażeń i 128 tys. zgonów na Świecie.
Dzisiaj III fala pandemii i ogółem 2.438.542 zakażeń w Polsce, a prawie 23 tys. zakażeń w dniu 4 kwietnia w Wielką Niedzielę
Tak jak w zeszłym, tak i w tym roku zasiadłam samotnie przy wielkanocnym stole. 
 
W tym roku przynajmniej postawiłam na stole koszyk z potrawami poświęconymi w leżajskiej bazylice, w zeszłym roku nie byłam ze święconką w kościele.  Obowiązywały obostrzenia, a jako głowa domu miałam przyzwolenie hierarchów kościelnych, by uznać potrawy godne świątecznego wielkanocnego śniadania. 
Rano zastawiłam stół potrawami. Upiekłam wielkanocną babkę symbolizującą osłodę życia po długim okresie postu, moja babka miała mi osłodzić życie w czasie pandemicznych Świąt Wielkiej Nocy. I siedziałam sobie. Siedziałam i rozmyślałam.

wtorek, 28 kwietnia 2020

Refleksja ...

Ozdobiłam twarz koronką z łez utkaną
Przedeptałam wszystkie ścieżki jeszcze raz

Zatraciłam się z zapachu wspomnień
Posłuchałam recytacji żab
Z biciem serca przyspieszonym
Przywołałam klimat dawnych lat

Ozdobiłam twarz koronką z łez utkaną
Zapaliłam świeczkę bliskim jeszcze raz
 

28 kwietnia 2020. Wybrałam się na cmentarz. Dawno nie byłam, ze względu na epidemię koronawirusa i wprowadzone restrykcje. W Święta Wielkanocne cmentarz był całkowicie zamknięty. Ale dzisiaj przypada kolejna rocznica Urodzin mojego męża. 
Przy okazji, jak to zwykle bywa kiedy jestem na cmentarzu, urządziłam sobie spacer, z aparatem w ręku oczywiście. Przybyło dużo nowych grobów. Zmarło wiele znanych mi osób. Nie byłam na ich pogrzebie, bo obowiązują restrykcje. Udział w pogrzebie może mieć tylko pięć osób. Jakież to okrucieństwo dla rodziny i bliskich. 

piątek, 10 kwietnia 2020

Wielkanoc 2020 w cieniu koronawirusa

Alleluja! Happy Easter everyone!
Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę Wszystkim wiele serdeczności, pozytywnej energii, wytrwania w izolacji domowej, optymizmu na przekór wszystkim przeciwnościom, nadziei na lepsze i przede wszystkim zdrowia.
Świąteczną kompozycję plastyczną ułożyłam z kwiatów zebranych pod moim blokiem na osiedlu w Leżajsku, z dedykacją głównie dla tych, którzy ze względu na kwarantannę narodową do domów rodzinnych na święta nie przyjadą. Mam nadzieję, że wraz ze świątecznymi życzeniami doleci do różnych zakątków Świata również zapach kwiatów - szafirków, bratków, stokrotek, mahoni, mleczu, forsycji, barwinka i innych wiosennych piękności.

Życie w czasach koronawirusa

Czas innej codzienności
Świat senny, sterylny, leniwy
Spowolnił pozamykany w klatki

Megafon zakłóca głuchą ciszę
Epidemia, pandemia, zostań w domu
Człowiek z maseczką na twarzy
Przemyka przez ulicę

Aktem miłości jest niewidzenie

Zabijaniem jest przywitanie
Przytulam, ściskam, całuję
Oczyma wyobraźni 

I marzę

By przy świątecznym stole nakrytym obrusem białym
Podzielić się święconką i wielkanocnym jedzeniem
O życiu porozmawiać, nacieszyć się wnukiem małym
Lecz w czasach karnych rygorów spełnienie jest tylko marzeniem

Cóż zrobić, izolacja, kwarantannę stosuję
Prawie, jak nakazują, kontakty mam wirtualnie
Czule przytulam kota i nawet się nie buntuję
Świat oceniam z dystansem i mentalnie


Namiętnie słucham Pink Floydów, przywołuję wspomnienia
Jak kwiatki pielęgnuję tradycje, wracam do korzeni
Martwię się, cierpię, mam marzenia ...
Czekam z pokorą cierpliwie, aż świat się odmieni


***
Wielka Niedziela 12 kwietnia 2020

Śniadanie Wielkanocne celebrowałam skromnie i w samotności. Zdarzało mi się świętować samotnie, ale w tym roku to szczególny nastrój, ze względu na restrykcje i kwarantannę narodową. 
W Wielką Sobotę, tradycyjnie powinnam z koszyczkiem udać się do kościoła, żeby ksiądz poświęcił wielkanocne potrawy. Nie wolno było ze względu na restrykcje. Koronawirus, covid-19, izolacja itp. Za zgodą Kościoła zostałam głową rodziny, która może w tym wyjątkowym czasie pobłogosławić pokarmy. 

Zasiadłam do stołu. Samotnie. Mimo to, starałam się, żeby było jak najbardziej świątecznie. Był tradycyjny żurek z kiełbasą, jajka z chrzanem, wielkanocna babka. Zabrakło rozmowy, gwaru i hałasu domowników. Rekompensatą było dobrodziejstwo Internetu i wideorozmowy przez messengera z rodziną.
Powitaniem było "Chrystus Zmartwychwstał"
"Prawdziwie Zmartwychwstał"

Uśmiechu i pogody ducha, zwłaszcza w tak ciężkim dla Nas wszystkich czasie.

niedziela, 29 marca 2020

Czas letni, czas koronawirusa

CZAS LETNI, CZAS KORONAWIRUSA

Czas zakazów, nakazów, wyrzeczeń
Ograniczeń i dyscypliny
Czas na czas
Pomocy, solidarności
Zadumy, refleksji, przemyśleń
Czas pokory, modlitwy
Czas żałoby

Kwarantanna jest grą na czas
Przetrwania i nadziei
"Zostań w domu"
Bo to czas na wagę życia
Czas letni



Zobacz też:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...