czwartek, 18 marca 2021
Karol Bunsch - Przełom
sobota, 6 marca 2021
Mistrz i Małgorzata - Michaił Bułhakow
Michaił Bułhakow studiował medycynę na Imperatorskim Kijowskim Uniwersytecie św. Włodzimierza. W 1916 roku ukończył studia i został zmobilizowany do wojska oraz skierowany do miejscowości Nikolskoje w guberni smoleńskiej. Prowadził tam z małżonką szpital, w którym przez rok przyjął ponad 15 000 pacjentów. Po demobilizacji wrócił do Kijowa i otworzył prywatną praktykę jako wenerolog. Był uzależniony od morfiny. Czyżby uzależnienie miało jakiś wpływ na jego literackie wywody?
poniedziałek, 15 lutego 2021
Olimpias, Parmenion, Aleksander - Karol Bunsch
wtorek, 9 lutego 2021
Powrót na pustynię - Horia Stancu
- Nie jest mi dane, bym owładnął całym światem. Całego życia trzeba by na dokończenie dzieła. A ty mi dajesz tylko trzy!
- Mówią, że przed zejściem do bogów, którzy rządzą państwem podziemnym człowiekowi dane jest w błyskawicznym mgnieniu ujrzeć całe swoje życie.
Wstrząsany odpływającymi i przypływającymi na przemian falami świadomości - wspominał. O dokonaniach, życiu ....
środa, 30 grudnia 2020
Księżniczka Daisy - Judith Krantz
środa, 2 grudnia 2020
Jerzy S. Łątka - Oskarżam arcyksięcia Rudolfa
Z przyjemnością przeczytałam książkę Jerzego s. Łątki "Oskarżam arcyksięcia Rudolfa". Nie zajęło mi to dużo czasu, bo książkę czyta się z zapartym tchem, o ile lubi się tematykę Galicji, Wiednia, monarchii austrowęgierskiej. Są tam polskie akcenty: kilkukrotne wizyty na ziemiach polskich następcy tronu Rudolfa - we Lwowie, w Krakowie, w rezydencji hr. Alfreda Potockiego w Łańcucie (bywał też często na polowaniach), Krasiczynie. W Krakowie zamieszkiwał w pałacu "Pod Baranami", słynnej rezydencji Potockich. 28 czerwca 1887 CK Uniwersytet Jagielloński przyznał mu tytuł doktora honoris causa nauk filozoficznych.
poniedziałek, 16 listopada 2020
Anna Karenina - Lew Tołstoj
Z przyjemnością po raz kolejny powróciłam do mojej ulubionej powieści Lwa Tołstoja "Anna Karenina". To dobry sposób na zabicie nudy w czasie pandemii koronawirusa. Także na chwile zapomnienia o kłopotach, obawach, trosce o bliskich, którzy zmagają się z COVIDEM-19 i o własnym zdrowiu.
Tołstoj wprowadził mnie w świat namiętnych romansów rosyjskiej arystokracji, urzędników, ziemian, wplatając ciekawe aspekty miłosne, religijne, psychologiczne, filozoficzne, gospodarcze, ustrojowe i polityczne. To arcydzieło literatury jest zdecydowanie lepsze niż jego ekranizacje, chociażby na wątki sportretowanych bohaterów drugoplanowych, takich jak Stiwa Obłoński, Konstanty Lewin. Także ze względu na głębsze refleksje, ponadczasowe na temat zazdrości, namiętności, moralności, konwenansów, etykiety, zakazów i nakazów.piątek, 28 sierpnia 2020
Księgi Jakubowe Olga Tokarczuk
czwartek, 27 sierpnia 2020
Widzialna ciemność - William Golding
Powieść składa się z trzech części ("Matty", "Sophy", "Sam na sam").
Rozpoczyna się opisem pożaru Londynu wywołanego niemieckim atakiem rakietowym w czasie II wojny światowej. Z ognia wyłoniła się cudem ocalały z pożaru chłopiec Matty, o którego pochodzeniu nie było nic wiadomo (wziął się z ognia). Na twarzy pozostała mu na całe życie odrażająca dla otoczenia blizna, przez co jest wykluczony społecznie.
Prześladują go trzy pytania: Kim jestem, czym jestem i po co jestem.
Ucieczkę od codzienności znajduje w Biblii, gdzie odnajduje własną tożsamość i sens istnienia.
sobota, 15 sierpnia 2020
Ostatni Mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie. Andrew Tarnowski
"Prawdziwa walka o życie i miłość w rozpadającym się świecie. Wspaniała książka napisana ze znakomitą precyzją. Najlepsza droga poznawania historii."
Cennym dodatkiem jest rozrysowane drzewo genealogiczne, podczas czytania często zaglądałam na dość czytelny graf.
poniedziałek, 3 sierpnia 2020
Pamiętnik kościoła i klasztoru oo Bernardynów w Leżajsku - Czesław Bogdalski
Kilka lat temu ukazał się reprint Pamiętników, nakładem Zakonu oo. Bernardynów, Kraków 1929, liczba stron: 191. Ku mojej uciesze dostałam tę książkę w prezencie.
O ludziach ...
Polecam miłośnikom historii. Sporo informacji o I wojnie światowej. Książka jest podstawową literaturą cytowaną w różnego rodzaju rozprawach naukowych.
środa, 15 lipca 2020
Bitwa pod Grunwaldem - Jan Długosz
Bitwa pod Grunwaldem okazała się totalną klęską dla Zakonu krzyżackiego, który już nigdy nie odbudował dawnej potęgi. Śmierć poniosło ok. 8 tysięcy osób po stronie zakonu i 2-3 tysiące po stronie polsko-litewskiej. W czasie walki zginął, m.in. Wielki Mistrz Zakonu.

Uroczystość ta stała się wielką manifestacją patriotyczną, udział wzięło ok. 150 tys. gości m. in. prezydent Krakowa Juliusz Leo. Po raz pierwszy wykonano publicznie "Rotę" Marii Konopnickiej z melodią Feliksa Nowowiejskiego.
Poniżej figury Władysława Jagiełły - Wielki książę litewski Witold stoi nad pokonanym wielkim mistrzem zakonu krzyżackiego Ulrichem von Jungingenem.
Pomnik Grunwaldzki sfinansowany przez Ignacego Paderewskiego, został zniszczony w czasie II wojny światowej, na przełomie lat 1939/40. Zrekonstruowany w 1976 roku staraniem prof. Wiktora Zina, autora projektu architektonicznego pomnika. Pomnik stoi na Placu Matejki. Osobiście widziałam, jak helikopterem transportowano na linach posąg Władysława Jagiełły na koniu. Kiedy instalowano go na cokole, w Krakowie bił dzwon Zygmunta.
środa, 1 lipca 2020
Potępienie Paganiniego - Anatolij Winogradow
Wiedeń, 1828. Paganini spaceruje z zaprzyjaźnionym skrzypkiem Maysederem, synem starego rabina wiedeńskiego.
Załóżmy, że tak było, tak mogło być, dlaczego nie?
"Pewnego razu kupowali rękawiczki.
- To skóra żyrafy - zauważył Paganini zwracając się do sprzedawczyni.
- Nie proszę pana - odparła kupcowa - to są najmodniejsze rękawiczki nazywają się Paganini.
-Biedny skrzypek! - zawołał nie poznany kupujący.
- On wcale nie jest biedny - odrzekła kupcowa wesoło szczerząc zęby, - Mówią, że za wielkie pieniądze kupił sobie w Rzymie Order Złotej Ostrogi.
Mayseder i Paganini wychodząc ze sklepu, roześmiali się.
- Iluż osłów zraniła pańska Złota Ostroga.Jednakże pan przyciąga kupujących.
Pokazał mu wystawę innego sklepu galanteryjnego, gdzie leżały rękawiczki i krawaty a'la Paganini.
Olbrzymie popiersie z czerwonej masy cukrowej z napisem nakreślonym niebieskim atramentem: 'Niezrównoważony skrzypek Paganini', a w innym miejscu - potężna głowa cukru, uwieńczona popiersiem Paganiniego; w trzecim - duży na całą wystawę portret skrzypka, zrobiony z kolorowych jedwabnych chustek.
- Dziś byłem świadkiem, jak konsumowano w mleczarni pańskie popiersie z masła. A wieczorem w klubie gwardzistów oficerowie, grając w bilard, wynaleźli nowe wyjątkowe uderzenie i nazwali je uderzeniem Paganiniego".
W dzisiejszych czasach pewnie musieliby uzyskać zgodę, albo płacić artyście za wykorzystanie jego wizerunku.
Niccoló Paganini ur. się 27 października 1782 roku w Genui, jako trzecie z sześciorga dzieci Antonio i Teresy (z domu Bocciardo) Paganini. W 1827 roku papież Leon XII uhonorował Paganiniego Orderem Złotej Ostrogi. Jego sława rozeszła się po Europie dzięki trasie koncertowej, która rozpoczęła się w Wiedniu w sierpniu 1828 roku, zatrzymując się w każdym większym europejskim mieście w Niemczech, Polsce i Czechach do lutego 1831 roku w Strasburgu. Następnie odbyły się trasy koncertowe w Paryżu i Wielkiej Brytanii. W trakcie swojej kariery Paganini zaprzyjaźnił się także z kompozytorami Gioachino Rossinim i Hectorem Berliozem. Poznał Fryderyka Chopina, a nawet z nim koncertował, znał Franciszka Liszta. Paganini posiadał szereg znakomitych instrumentów smyczkowych, skrzypce Guarneriego z 1743 wykonane przez włoskiego lutnika z Cremony Giuseppe Guarneriego, skrzypce Amati, skrzypce Stradivariusa.
Winogradow przedstawił w książce ciężkie życie wybitnego artysty, prześladowanego i nękanego przez kościół. Nie wiem na ile ukazany wątek kościelnych intryg i manipulacji poprzeplatany z wątkami historycznymi, spiskami, rewolucją francuską jest realistyczny, ale chociażby z tego powodu warto przeczytać książkę.
sobota, 6 czerwca 2020
Rzeczy, których nie wyrzuciłem - Marcin Wicha
W tej książce nie ma sentymentalizmu – matka go nie znosiła – są za to czułość, uśmiech i próba zrozumienia losu najbliższej osoby. Jest też opowieść o tym, jak zaczyna odchodzić pierwsze powojenne pokolenie, któremu obiecywano piękne życie.
Książkę Marcina Wichy kupiłam jesienią 2018, zaraz po tym, kiedy usłyszałam w mediach, że została uhonorowana nagrodą literacką Nike 2018 i jej doskonałą recenzją "za oszczędność języka i bogactwo książki, która mówi o rzeczach najważniejszych". Książka nagrodzona wcześniej Paszportem Polityki 2017.
Niemal każdą stronę książki czytałam na raty, robiąc sobie przerwę na rozmyślania i przemyślenia, zakreślałam, co ważne. Czasami były to dwie przerwy, bo pisane o dwóch różnych sprawach.
Obraz matki naszkicowany ręką Marcina w dużej mierze jest obrazem moich upodobań, zamierzeń, moich myśli ..., także dziwactw.
"Pracuję na nieśmiertelność - mówiła. Układała cudze wspomnienia. Żeby kiedyś dzieci zrozumiały, że chwile spędzone w jej mieszkaniu, wśród książek z ilustracjami i filmów na video, były jedynymi momentami idealnego spokoju. Że tylko tam było bezpiecznie. Może się myliła".
wtorek, 5 maja 2020
Sekret Tudorów C.W. Gortner
Jest lato 1553 roku. Brendan Prescott, podrzutek i sierota, wychowuje się w domu potężnej rodziny Dudleyów. Prescott zostaje wysłany na dwór królewski jako giermek Roberta Dudleya, który powierza mu tajną misję i wysyła do przyrodniej siostry króla - księżniczki Elżbiety. Brendan wplątuje się w mroczne dworskie intrygi i szpieguje dla Williama Cecila. Mając u boku tylko odważnego chłopca stajennego i pełną uroku, zuchwałą damę dworu, próbuje dociec prawdy o tajemniczym zniknięciu ciężko chorego króla Edwarda VI. Rzuca się w wir politycznej gry, którą rządzą podstępy, kłamstwa i zbrodnie.
wtorek, 28 kwietnia 2020
Bieguni - Olga Tokarczuk
Zobacz też:
"Prawiek i inne czasy" - Olga Tokarczuk
sobota, 12 maja 2018
Artykuły, Lektury, Rozmowy. Książka Stanisława Błaszczyny
Książka podzielona jest na rozdziały: I. Artykuły, II. Lektury, III. Rozmowy, IV. Lirycznie?.W rozdziale I. Artykuły . Stanisław Błaszczyna w latach 90. publikował artykuły w ramach cyklu Rock i okolice.
W jednym z artykułów książki "Jim Morrison - płomień duszy czy fajerwerk pozera?" Autor przedstawił ciekawą analizę fenomenu Jima Morrisona i jego zespołu The Doors, człowieka, który był duszą doorsów, uznawanego przez idoli "Bogiem rock & rolla", "Apollem bluesa".
Narkotyki, alkohol, seks, burdy i ekscesy nie były jego istotą lecz produktami ubocznymi życia poety ograniczonego ułomnościami ludzkiej natury i jej słabością - uważa Autor tekstu.
Jego ogień rozpalał pozostałych członków grupy i kiedy zgasł, niezdolni byli oni wykrzesać z siebie choć iskry dawnej świetności. I to prawda, że po jego śmierci The Doors stali się pustą nazwą - ich wielkość Morrison zabrał ze sobą do grobu.
Po przeczytaniu tekstu w całości ponownie powróciłam na jego początek, przeczytałam jeszcze raz i zadałam sobie pytanie: Dlaczego?
Wybrańcy bogów umierają młodo, Jimi Hendrix, Janis Joplin, Jim Morrison - jakie bóstwa zazdrosne były o tajemnice wykradane im przez śmiertelników? Apollińskie - z ich uduchowieniem i idealizmem, wszechogarniającą harmonią, czystą miłością i pięknem? Czy też dionizyjskie - kipiące pełnią istnienia, nienasycone i zmysłowe, pijane cielesną ekstazą?
Nietzsche postradał zmysły rozdarty przez te siły. Idealizm czy zmysłowość? Duch czy materia? Odwieczny dualizm ludzkich i boskich istot - bieguny, między którymi dzieje się czas, pośród których zawisło gdzieś nasze przeznaczenie.
Dlaczego ludzie młodzi, utalentowani sięgają do narkotyków, alkoholu i innych używek, dlaczego? A do tej listy, którzy skończyli źle, często w młodym wieku dopisywałam sobie, w myślach jeszcze inne osoby "ograniczone ułomnościami ludzkiej natury i jej słabością".
Mi się film podobał, po oglądnięciu, rzeczywiście przychodzi czas na refleksje.






















