środa, 13 marca 2013

Habemus papam. 13.03.13

Mamy papieża! 
Co prawda trzymałam kciuki za Christopha von Schönborna, który brany był pod uwagę, ale nie był głównym faworytem. Liczyłam, jednak po cichu, że szansę ma, bo jak mówiono, kto wchodzi na konklawe papieżem, wychodzi kardynałem. 
Wielkie zaskoczenie, ale i ogromne wzruszenie, zwłaszcza, gdy usłyszałam, jakie kardynał Jorge Mario Bergoglio z Argentyny przyjął imię. Franciszek - to imię, które przywołuje mi 2 skojarzenia: po pierwsze moja babcia Franciszka, bardzo skromna, pracowita i bardzo religijna, z wielką pokorą przyjmowała wszelkie trudności losu oraz drugie skojarzenie to umiłowany cesarz Franciszek Józef I z Bożej Łaski cesarz Austrii, Węgier i całej Galicji i Lodomerii, o którym moja babcia Franciszka bardzo pozytywnie się wyrażała, mimo, że żyła pod jego zaborami.
Poczułam sympatię do nowo wybranego papieża, szczególnie, jak podają media w pierwszych gorących komentarzach za jego skromne życie, za jazdę do katedry rowerem czy autobusem, za to, że sam przygotowywał sobie posiłki. Nie będzie mu łatwo.
Mam nadzieję, że przesłanie głoszące etos franciszkański - ubóstwo, pokorę i służenie ludziom wzbudzi refleksję u naszych polityków powołujących się na wartości chrześcijańskie.
Mam nadzieję, że to również nowy czas na refleksję i lekcję pokory dla świata duchownych.
Solidaryzuję się z papieżem wybranym gdzieś z końca świata, a nie z samego Rzymu. 
Doskonale pamiętam słowa 'Habemus papam - kardynalem Karol Wojtyla' wygłoszone 35 lat temu, 16 października 1978 roku. 13 października, na dodatek w piątek broniłam na Uniwersytecie Jagiellońskim pracę magisterską, dzień później w sobotę rozpoczęło się konklawe. Po obronie pojechałam do Leska. Nocami namiętnie słuchałam Radia Wolna Europa i śledziłam relacje z kolejnych głosowań konklawe. Trzeba powiedzieć, że w tamtych czasach w polskich mediach nie było żadnych konkretnych informacji na ten temat, a zakazane wówczas radio było mniej lub bardziej skutecznie zakłócane. Uparcie przez te kilka dni, głównie w godzinach nocnych kręciłam gałką radia, by wyregulować i dostroić nasłuch, co bardzo denerwowało moją ciężarną siostrę. Głosy kardynałów były podzielone, siedem razy Radio Wolna Europa przekazywało wiadomość, że z komina Kaplicy Sykstyńskiej ukazywał się czarny dym, co oznaczało, że kolejny kandydat na papieża nie otrzymał wymaganej ilości głosów. Dopiero za ósmym razem, wieczorową porą ukazał się biały dym nad Kaplicą Sykstyńską. Symboliczny dym zwiastował porozumienie i ostateczne dokonanie wyboru papieża. Za ósmym głosowaniem wybrano papieża! Okazał się nim kardynał z Polski, nasz kardynał Karol Wojtyła. Dla wielu papież z Polski, z komunistycznego bloku był wielkim zaskoczeniem. Ja wiedziałam kto to jest Wojtyła, znałam Go jeszcze z czasów studenckich, trzymałam kciuki i kibicowałam naszemu Karolowi Wojtyle. Cieszyłam się bardzo i miałam ogromną satysfakcję.
Ciekawostką był fakt, że 15 nominowanych kardynałów zostało wykluczonych ze względu na wiek. 
Jak się sprawdził nasz Papież Jan Paweł II w swojej posłudze na Stolicy Piotrowej? 

Życzę wszystkim zaskoczonym i niezadowolonym z wyboru papieża Argentyńczyka, aby się mile rozczarowali. 
To już szósty papież wybrany za mojego życia, nie licząc Piusa XII, który został wybrany papieżem zanim się urodziłam. 
Po śmierci Piusa XII, pierwsze konklawe za moich czasów wybrało papieża 28 października 1958 roku, kiedy miałam cztery lata. Angelo Giuseppe Roncalli przybrał imię Jana XXIII.
Drugie konklawe 21 czerwca 1963 roku wybrało Włocha Giovanni Battista Montini, który przybrał imię Pawła VI, byłam w drugiej klasie szkoły podstawowej, służył w Watykanie do 6 sierpnia 1978 roku.
Trzecie konklawe odbyło się 26 sierpnia 1978 r, i wtedy wybrano Albino Luciani, przybrał imię Jana Pawła I, niestety zmarł po dwóch miesiącach 28 września 1978r. 
Po nim czwarte, 16 października tego samego roku ogłosiło papieżem naszego Jana Pawła II
W 2005 roku 19 kwietnia papieżem został Jozef Ratzinger - Benedykt XVI. To 5. konklawe.
I w końcu po raz szósty konklawe wybrało papieża Argentyńczyka Jorge Mario Bergoglio

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...